smART moments

Nawet jeśli nie siedzimy, a idziemy. Jedziemy. Pędzimy. Towarzyszy nam ułuda bezruchu poprzez poruszający się z nami, w tym samym tempie, obiekt – działanie prędkości mierzonej względem układu odniesienia. A w tym układzie względnego bezruchu to nasze emocje oraz myśli zaczynają czasem mknąć. Telefon w ręku. Przychodzi wiadomość – rozpoczęcie lub odpowiedź. Świat skupia się w zapisanych literach, z którymi nie można wejść w fizyczną interakcje, brakuje innych bodźców – tonu głosu, spojrzenia, możliwości obserwacji reakcji i ruchów drugiej osoby. Unieruchomienie przyspiesza emocjonalny lub intelektualny wybuch.

Czasem to nas wytrąca jeszcze bardziej ze świata: istnieją wyłącznie otrzymane słowa. Czasem wręcz przeciwnie: wpadamy w świat pod wpływem błyskotliwości, uniwersalności danego stwierdzenia. Nasze myśli promieniują, wiją się, sięgają mackami ku rzeczom już znanym lub tworzą nowe punkty odniesienia.

Nieoceniona rola przypadku. Podobnie jak wtedy, gdy szybko chwytamy w obiektyw smartphona jakąś przestrzeń lub rzecz obok, żeby ją zachować, ale też – prawie zawsze – z kimś się nią podzielić, przesłać, udostępnić. Wiadomości dopadają nas, a my dopadamy momenty, chwile, wydarzenia, zachowując je narzędziem dostępnym zawsze pod ręką. Bezgłośny pstryk cyfrowego zapamiętania.

Pocztówki, listy, szeleszczące kartki i kolorowe znaczki. Ważne myśli, przemyślenia, olśnienia. Czasem wyrażane skryte emocje. Wstyd, obawa, tęsknota, czułość. Zdarza się, że obarczone nimi są niektóre z tych małych ampułek słów, które wysyłamy do siebie codziennie w ogromnych ilościach. W różnokolorowych dymkach i chmurkach. Zbieramy w szufladzie dysku kartki screenshotów.

Do wykonania projektu zostały użyte wyłącznie zdjęcia zrobione przy pomocy telefonu komórkowego i fragmenty rozmów przeprowadzonych dzięki aplikacjom na smartfonie – stały się medium sztuki, Jednocześnie wprowadzony został dodatkowy dialog, który rozgrywa się pomiędzy trzema elementami składowymi prac – wiadomością, zdjęciem a tytułem.

 

 

Odsłona I

„tak/nie”

 

„Cudze niebo – nabędę”

 

„Ja za Tobą też. Średnio po
11 minutach (reż. Skolimowski)”

 

„Oko-muszla, powidok snu”

 

„Jak zbić szybkę”

 

„Jak na siebie wpływamy”

 

„W drodze do psychiatry”

 

„Bez tytułu”

 

„W poszukiwaniu ucieczki od
patriarchalnych metafor i związków
frazeologicznych”

 

„Kici kici”

 

„Sterylność”

 

„Łabędzie, pingwiny, wilki”

 

„Linie papilarne, DNA, wspólne chwile”

 

„Melatonina a wrażliwość (na światło)”

 

„Prado, czasowy zakaz zdjęć”

 

„… się rozlało”

 

„Wysypisko w Orońsku”

 

„Ludzki palimpsest”

 

„Zdefiniuj koniec”